Koszty życia w Kalifornii - czerwiec

IMG_20140630_115929
Tradycyjnie zapraszam na krótkie podsumowanie naszych miesięcznych wydatków. Dla przypomnienia – jesteśmy w Kalifornii we dwoje, mój Mąż pracuje na pełen etat i niektóre posiłki je w pracy, mi pracować nie wolno ze względu na typ wizy. Mieszkamy w Sunnyvale w wynajmowanym dwupokojowym („one bedroom”) mieszkaniu, posiadamy jeden samochód. W czerwcu wypadał ostatni dzień naszych wakacji na Hawajach, w którym wydaliśmy sporo pieniędzy, przeprowadzka do nowego mieszkania oraz zakup biletów lotniczych na Alaskę i wycieczka do Oregonu – były to główne jednorazowe wydatki w czerwcu.

Zakupy

Na zakupy spożywcze i higieniczne wydaliśmy $410.74. W czerwcu byliśmy mocno zabiegani, więc nie było czasu ani na planowanie zakupów, ani na gotowanie. No i w Sprout’s znaleźliśmy pierogi ruskie, które od wtedy dość regularnie kupujemy – nareszcie coś nie-amerykańskiego do jedzenia, co można przyrządzić w 5 minut ;) Drobiazgi do domu kosztowały nas $62.14.

Posiłki poza domem

Wydane na restauracje i tym podobne jadłodajnie $287.16 wygląda sensownie. W maju wydatki w tej kategorii były istotnie zawyżone przez wyjazd na wakacje, ale spodziewam się, że suma ta będzie rosła w miarę poznawania nowych miejsc z odpowiadającym mi jedzeniem. Ostatecznie nie przepadam za gotowaniem dla jednej osoby, ale lepsze to, niż niezadowalające mnie posiłki w restauracji – jak już się płaci, to miło jest zjeść to, co się naprawdę lubi.

Samochód

Paliwo kosztowało $401.84, w tym wycieczka do Oregonu nad Crater Lake, o którym pisałam dwa tygodnie temu. Było to ponad 1000 mil, ale jechaliśmy we trzy osoby, więc koszt benzyny rozłożył się na więcej osób. Za wymianę oleju w samochodzie zapłaciliśmy $33.53, a za mycie $20.95. Przedłużenie ubezpieczenia, które właśnie się kończyło, wyniosło $580.88.

Mieszkanie i opłaty

Wynajem mieszkania za miesiąc bez dwóch dni (wynajmowaliśmy od 3-go czerwca) kosztowało $2212. PG&E wzięło od nas $27.30 za prąd – w nowym mieszkaniu mamy także gaz, ale rozliczenia przychodzą z jednomiesięcznym opóźnieniem. Comcast nie policzył sobie nic za internet, bo prawdopodobnie coś mu się pomieszało w związku z naszą przeprowadzką :P Otrzymaliśmy $200.99 zwrotu depozytu z poprzedniego mieszkania oraz $71.63 zwrotu za jego ubezpieczenie. Chwilę później zapłaciliśmy $130 za ubezpieczenie nowego mieszkania w tej samej firmie – niestety nie dało się przenieść nadpłaconej kwoty na rzecz następnego ubezpieczenia. Za rozwiązanie umowy najmu poprzedniego mieszkania i wynajem przez kilka dni na początku miesiąca (przez kilka dni mieliśmy obydwa mieszkania) musieliśmy zapłacić $2577.93. Usługi firmy przeprowadzkowej kosztowały $515, ale kwotę znacznie obniżyło własnoręczne pakowanie większości rzeczy.

Zwiedzanie

Ostatniego dnia wakacji na Hawajach wybraliśmy się na przelot helikopterem nad wyspą co kosztowało nas łącznie $598. Dodatkowo rozliczaliśmy się z hotelem (opłata za parking – $125.65) i wypożyczalnią samochodów – $456.50. Tego dnia zostały także rozliczone (z opóźnieniem) bilety wstępu do Waimea Valley za $30 oraz parking na jednym z punktów widokowych – $3.

Inne

Na lekarzy wydaliśmy $20 – był to całkowity koszt za dwie niewielkie operacje oraz dwie wizyty kontrolne. Jak widać dobre ubezpieczenie medyczne może wiele zmienić w kwestii kosztów leczenia, ale niestety nie wygląda na to, żeby dało się kupić porządne ubezpieczenie prywatnie (czyli bez pośrednictwa pracodawcy). Leki kosztowały $20.78, ale w kwotę wliczone są nabyte w aptece czekoladki („na poprawę nastroju” :D). W kalifornijskich aptekach można kupić prawie wszystko – leki, kosmetyki, słodycze, soki, makaron i baterie. Powiedziałabym, że to takie skrzyżowanie apteki z Rossmanem i Żabką :) Za pralnię zapłaciliśmy $24.75. Lekcje jazdy konnej – $220, doładowanie dwóch telefonów komórkowych – $80, aplikacje z iTunes – $3.98, znaczek na list pocztowy – $1.40. Za zmianę adresu na poczcie (USPS) daliśmy $2.10, a za przedłużenie domen internetowych $23.54. Na prezenty wydaliśmy $43.23 (między innymi prezent na „baby shower”, na który zostałam zaproszona). Bilety z Kalifornii na Alaskę dla dwóch osób kosztowały $798.80, a wracając z wakacji wykupiliśmy dodatkowy bagaż lotniczy – $25. Cashback’u z karty kredytowej otrzymaliśmy $30.99.

Zakupy: $472.88
Posiłki poza domem: $287.16
Samochód: $1037.20
Mieszkanie i opłaty: $5189.61
Zwiedzanie: $1213.15
Inne: $1232.59

Razem: $9432.59

3 przemyślenia nt. „Koszty życia w Kalifornii - czerwiec

  1. A z jakiej firmy ubezpieczeniowej korzystacie? My z mezem mamy Kaisera, ale od nowego roku sie przeprowadzamy do CA wiec bedziemy mogli sobie zmienic ubezp. A wyglada na to, ze wam taniej wychodzi niz nam za wizyty. I jeszcze jak mozesz to napisz ile placicie za to ubezp.

    1. To trochę bardziej skomplikowane. Płacimy (a właściwie to jest to potrącane bezpośrednio z wypłaty) tylko część kosztu ubezpieczenia, rzędu $150 miesięcznie, resztę zapewnia pracodawca. W Kalifornii też jest Kaiser, nawet całkiem popularny, ale my wybraliśmy Blue Cross.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *


4 + osiem =

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>