Jak zapłacić za przejazd mostem Golden Gate

IMG_20140505_183821

Tydzień temu wracając z wycieczki do Tomales Bay State Park pierwszy raz w życiu przejeżdżałam mostem Golden Gate. Opiszę dziś, w jaki sposób uiszcza się opłatę za przejazd nim, bo jeszcze nigdy nie spotkałam się z takim systemem.

Generalnie w Kalifornii praktycznie wszystkie autostrady są darmowe, za to opłaty pobierane są za przejazd przez duże mosty w rejonie Zatoki San Francisco. Często opłata ta jest pobierana tylko za przejazd w jednym kierunku, w drugą stronę pojedziemy „gratis”.

Tego dnia pojechaliśmy wschodnią stroną zatoki San Francisco, przez Oakland, a następnie mostem Richmond–San Rafael. Za przejazd przez ten most zapłaciliśmy gotówką $5. Można też skorzystać z systemu FasTrak (to takie coś jak viaTOLL w Polsce), nie da się natomiast zapłacić kartą kredytową. Sam most ma 57 lat i długość całkowitą 8.85 km, zaś jazda nim przypomina trochę kolejkę górską.

Wracając z Parku Stanowego przejechaliśmy przez most Golden Gate i dojechaliśmy do punktu poboru opłat, jednakże szlabany były podniesione, nie było żadnej obsługi, a na dodatek były znaki mówiące, żeby się nie zatrzymywać. Po powrocie do domu sprawdziliśmy na stronie internetowej mostu, że mamy możliwość zapłacić przez dwa dni online, a po tym terminie zostanie wysłany do nas list z prośbą o zapłatę (bez dodatkowych opłat). W punkcie poboru opłat znajdują się kamery rejestrujące tablice rejestracyjne, w bazie danych sprawdzany jest adres właściciela pojazdu i wysyłany jest rachunek. Oczywiście istnieje też możliwość zarejestrowania się w systemie FasTrak, ale dla mnie – osoby która jeździ takim mostem raz na pół roku – nie ma to większego sensu. Opłata za przejazd przez Golden Gate pobierana jest również tylko w jednym kierunku, z północy na południe, czyli w stronę miasta, i wynosi $7.

Sam most Golden Gate robi ogromne wrażenie. Ma 6 pasów, długość 2.74 km i wysokość ponad 227 m. Został wybudowany 77 lat temu i jak do tej pory przejechało po nim ponad półtora miliarda samochodów.

IMG_20140419_200115~2

Przedwczoraj otrzymałam list z rachunkiem za przejazd mostem i teraz mam 12 dni na opłatę. Mogę zapłacić online (ma to ułatwić QR code), przez telefon lub pocztą wysyłając czek. Jeśli nie zapłacę w terminie będę musiała zapłacić dodatkowo karę $25.

Cały system przypomina mi fotoradary, tyle tylko, że tutaj jest to opłata za most, a nie kara za przekroczenie prędkości. Cały system mi się bardzo podoba, nie trzeba mieć ze sobą gotówki, nie tworzą się korki na punkcie poboru opłat. A jak Wam podoba się taki system?

5 przemyśleń nt. „Jak zapłacić za przejazd mostem Golden Gate

  1. świetny!!! obawiam się tylko, że u nas, w Polsce, tablice rejestracyjne nie zawsze są czytelne. „Wybrańcy” mają sposoby!!!
    no, ale nie wpadając w „rozpacz istnienia oszustwa” system uważam za warty zastosowania na większą skalę.
    Zauważyłam również ciekawe rozwiązanie na skrzyżowaniach w dużych miastach. Spore tablice z nazwami ulic, prostopadłych do tej którą jedziemy,
    są umieszczone u góry, obok świateł. Z daleka widać z jaką ulicą mamy następne skrzyżowanie.
    U nas, jest to mała tabliczka, gdzieś z boku, często zasłonięta przez samochód jadący lub stający obok.
    A cena za przejazd też nie jest „powalająca” jak za taką przyjemność, chociaż on nie jest zbyt długi, z tego co podajesz ma mniej niż 3km.
    Rzeczywiście? bo na zdjęciu wygląda imponująco.
    Pewnie wieje na nim nieźle!!! Wiekowy ten most, aż trudno uwierzyć.

    1. Tutaj też „wybrańcy” mają sposoby, np. był taki jeden prezes Apple, który co pół roku zmieniał samochód na nowy, a przez pół roku jeździł bez tablic (bo wolno) i parkował na miejscach dla niepełnosprawnych :P

  2. A jedyny chlebem ktory moglismy jesc to Acme – Pain au Levain , Mozna go bylo znalezc w Sprauts albo Whole Food czy Zanotto’s (Naglee i Bascom w SJ) .Ackme ma kilka piekrani i najlepsza jakosc zawsze mieli w Piazza’s Fine Foods na Middlefiled w Palo Alto.

    Jesli chcecie kupowac tanio to polecam Koreanski sklep na El Camino w SC – Ky-Po Market. Najlepsze ceny na ryz, warzywa, napoje i inne..

    1. Zgadzam się, to jedyny dobry chleb, jaki dotychczas znaleźliśmy, przy czym mają zarówno chleb „prawdziwy”, jak i na drożdżach, więc i tak zawsze sprawdzam skład.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *


5 + sześć =

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>