Jednostki, rozmiary i oznaczenia w USA - część II

Dziś zapraszam na drugą część wpisu na temat używanych w USA jednostek i związanych z nimi różnic w stosunku do tego co znamy w Polsce.

Stopnie Fahrenheita

Temperaturę w Stanach określa się w stopniach Fahrenheita. Na przykład 0°C to 32°F, 100°C to 212°F. Wzór do przeliczania stopni Fahrenheita na stopnie Celsjusza to: [ºC]=([ºF]-32)*5/9. Przyda się on nam do „rozumienia” odczytów termometrów oraz prognozy pogody. Temperatura 100°F to 37,8°C. Z tą ostatnią wartością wiąże się anegdota, jakoby 100°F miało oznaczać temperaturę ludzkiego ciała, jednak w momencie określania skali Fahrenheit był chory :) Na szczęście lekarze potrafią przeliczać jednostki, więc nic się nie stanie jeśli wagę podamy w kilogramach, wysokość w centymetrach, zaś temperaturę w °C, ale kiedy to lekarz podaje nam wynik pomiaru, to wygodniej jest od razu rozumieć, czy na przykład ma się podwyższoną temperaturę. Przeliczanie w odwrotną stronę – ze stopni Celsjusza na stopnie Fahrenheita ([ºF]=[ºC]*9/5+32) – może być potrzebne przy przeliczaniu temperatury podawanej w polskich przepisach kuchennych. Zamiast 160ºC/180ºC/200ºC będziemy nastawiać temperaturę w piekarniku odpowiednio na 320ºF/356ºF/392ºF. W tych przedziałach wartości łatwo jest zapamiętać przelicznik, ponieważ zwykłe pomnożenie temperatury z przepisu razy dwa daje nam wystarczające przybliżenie, jeśli chodzi o korzystanie z piekarnika.

Liczebniki

Różnice w jednostkach miar to nie wszystko. Kolejną sprawą są liczebniki określające potęgi tysiąca większe niż milion. W Polsce używamy słowa miliard na oznaczenie 1 000 000 000 (109), bilion na oznaczenie 1012 oraz biliard na oznaczenie 1015. Jest to tak zwana długa skala. W Stanach używana jest dla odmiany skala krótka. Nie ma słów miliard ani biliard. 109 to bilion, 1012 trylion, zaś 1015 to kwadrylion. Również ułamki dziesiętne zapisuje się inaczej – w Polsce półtora to „1,5”, a w USA separatorem dziesiętnym jest kropka, więc półtora to „1.5”.

Napięcie i częstotliwość

Jednostki napięcia (V) i częstotliwości (Hz) są na szczęście takie same jak w Polsce, ale parametry prądu w gniazdku w mieszkaniach już inne. W Polsce jest to 230V/50Hz, zaś w USA 120V/60Hz. Oznacza to, że większość urządzeń przywiezionych z Polski w Stanach nie działa (lub ewentualnie działa słabo, jak moja suszarka do włosów). Inne są również same kształty gniazdek, więc bez przejściówki nie podłączymy nawet tych nielicznych urządzeń. Najlepszym rozwiązaniem jest kupienie transformatora konwertującego 120V na 230V. Trzeba tylko pamiętać, żeby miał on wystarczającą moc dla posiadanych przez nas urządzeń, w szczególności uwzględniając, że urządzenia w trakcie włączania pobierają większy prąd (zalecany zapas mocy w stosunku do tabliczki znamionowej na urządzeniu to od 50% do 200%).

Daty

Dzisiaj jest środa, 22 stycznia 2014. W Polsce datę tę zapisujemy 22.01.2014. W Stanach datę tą zapisalibyśmy 01/22/2014, czyli pierwszy jest miesiąc, zaś drugi – dzień miesiąca. Dodatkowo, pierwszym dniem tygodnia jest niedziela (w Polsce jest to oczywiście poniedziałek). Do zapisu godzin używa się systemu 12 godzinnego z przyrostkiem am lub pm (na przykład 5pm to polska 17sta). Niektóre godziny jednak są bardziej nieoczywiste. Polska północ (00:00) to 12:00 am (po angielsku midnight), południe (12:00) to 12:00 pm (po angielsku noon, midday).

Rozmiary obuwia

Jak na razie najbardziej zbliżone do moich własnych doświadczeń dane, dotyczące rozmiarów obuwia, znalazłam na tej stronie (w przeciwieństwie do tabelki z wikipedii, która troszeczkę się różni). Moje obserwacje dotyczą tylko obuwia damskiego i to na niewielkiej próbie (mam tylko 2 pary butów z numeracją amerykańską), ale może akurat komuś też ta rozmiarówka bardziej przypadnie do gustu.
Co do rozmiarów odzieży, to niestety nie mam jeszcze żadnych przemyśleń. Można znaleźć w internecie różne tabelki do przeliczania rozmiarów na amerykańskie, na przykład na wikipedii jest taka, ale i tak każdy producent ma trochę inną rozmiarówkę, więc będziemy mieli tylko przybliżoną informację jakiego rozmiaru szukać. Na szczęście w sklepach ubrania możemy przymierzyć, a jeśli zamawiamy online to na ogół można za darmo odesłać lub oddać w najbliższym sklepie tej samej marki.

Przepisy

Wspomniałam na początku wpisu o przeliczaniu temperatury z polskich przepisów na stopnie Fahrenheita – podobnie musimy przestawić się na jednostki i oznaczenia używane w przepisach amerykańskich. Tak więc natkniemy się na następujące skróty: tsp (teaspoon), to nasza łyżeczka, a Tbsp (tablespoon) to łyżka stołowa, 1 C (cup) odpowiada 240 mililitrom, drops to krople (np. ekstraktu z wanilii), clove – ząbek (np. czosnku). Przyda się także znajomość takich jednostek jak funty i uncje (patrz część I).

Na koniec jeszcze jedna ciekawostka: zawsze uczyłam się w szkole, że literę „z” wymawia się po angielsku „zed”. Otóż jest to wymowa British English. W Stanach mówi się „zee”, zaś nasz rozmówca często kompletnie nie rozumie co to „zed” (nie wiem czemu, bo wydawałoby się, że da się domyślić o co chodzi).

2 przemyślenia nt. „Jednostki, rozmiary i oznaczenia w USA - część II

  1. czego to się człowiek jeszcze dowie z tej strony?
    Jestem inwalidą z okresu socjalizmu w Polsce i nie należałam do elity znającej angielski więc bardzo dziękuję za wszystkie wstawki i wyjaśnienia.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *


× 8 = czterdzieści

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>