Los Angeles i okolice

SONY DSCDzisiaj krótka relacja z weekendowego wypadu w okolice Los Angeles – drugiego największego miasta Stanów Zjednoczonych (największy jest Nowy Jork). Mieszka w nim niemal 4 miliony ludzi, zaś w całej aglomeracji – 13 do 18 milionów. Zwiedziliśmy jedynie niewielką część atrakcji, więc ten wpis należy traktować raczej jako dodatek, niż pełny plan zwiedzania.

Jeśli tylko macie taką możliwość, to polecam wybranie się do Los Angeles na dłużej niż dwa dni – zwiedzanie studia nagraniowego to pełen dzień, a jak jedziesz z dziećmi, to w samym Disneylandzie można spędzić 5 dni.

Beverly Hills

Obowiązkowy przystanek na trasie zwiedzania Los Angeles – dzielnica, gdzie mieszkają gwiazdy. Piękne, okazałe domy, niektóre na ogromnych posiadłościach. Organizowane są nawet wycieczki busikiem bez dachu – coś jak safari – po Beverly Hills.

SONY DSCSONY DSCSONY DSC

Rodeo Drive

Ulica w Beverly Hills, na której znajdują się wyłącznie sklepy luksusowych marek. Turyści zazwyczaj oglądają wystawy lub polują na Hollywoodzkie gwiazdy robiące zakupy. Stoi tam też mnóstwo drogich samochodów, typu Bugatti. W niektórych sklepach na ewentualnych klientów czeka kelner z powitalnym szampanem. Miejsca parkingowe bezpośrednio przy Rodeo Drive są zapchane i kosztują fortunę – $10/h. My nie skorzystaliśmy (byliśmy chwilę przed zamknięciem sklepów), ale widziałam w internecie mnóstwo wskazówek gdzie znaleźć parkingi podziemne/wielopiętrowe oferujące darmowy postój np. na pierwsze dwie godziny. Przy czym może być jakiś inny niewliczony koszt – na najdroższej ulicy w mieście może być nam głupio zaparkować na „valet parking” (dla osób niewtajemniczonych: podjeżdżamy pod wejście, wysiadamy i zostawiamy kluczyki parkingowemu, bardzo popularny sposób parkowania w USA, również np. w galeriach handlowych) i przy odbiorze auta nie dać ani centa osobie parkującej.

Park i obserwatorium Griffith

Ogromny teren Griffith Park, który można eksplorować zarówno pieszo, rowerem, jak i konno. W okolicy znajduje się wypożyczalnia rowerów oraz kilka stajni oferujących wycieczki konne, również dla osób początkujących. W Griffith Observatory można za darmo zwiedzić wystawę oraz poobserwować niebo przez teleskop (tylko wieczorem przy bezchmurnym niebie). Odbywają się tam także pokazy, ale te już są płatne – nie trafiliśmy na żaden, więc nie umiem powiedzieć czy warto. W poniedziałki obserwatorium jest zamknięte.

Hollywood Sign

Znany wszystkim z filmów wielki napis „Hollywood” umieszczony na wzgórzu na północ od miasta, który najlepiej widoczny jest z punktu widokowego obok Griffith Observatory, z wyższych pięter Chinese Theatres oraz parku Lake Hollywood Park (i okolic).

SONY DSC

TCL Chinese Theatre

Otwarta w 1927 roku galeria kin i sklepów tuż przy alei gwiazd. Jest to miejsce wielu premier kinowych oraz kilku ceremonii wręczenia Oscarów. Znajduje się tu największe kino IMAX na świecie.

SONY DSC

Walk of Fame

Na alei gwiazd znajdziemy zarówno nazwiska znanych aktorów i reżyserów, jak i osób powiązanych z szeroko rozumianą telewizją, radiem, muzyką czy występami. Jeśli nie masz ulubionego aktora/aktorki albo zespołu muzycznego, zawsze możesz poszukać gwiazd Apollo 11, Myszki Miki albo Victoria’s Secret ;) A może uda Ci się znaleźć dwie gwiazdy z tym samym nazwiskiem, dotyczące różnych osób?

SONY DSC

Long Beach

Przy nabrzeżu zacumowana jest RMS Queen Mary – ogromny liniowiec pasażerski – oraz rosyjski okręt podwodny – Scorpion Submarine B-427, który zwiedziliśmy (koszt dla dwóch osób to $25.40). Okręt pełnił służbę w latach 1971 – 1994, obecnie jest to muzeum.

SONY DSC

Long Beach – Aquarium of the Pacific

Oceanarium nie zrobiło na nas większego wrażenia, ponieważ widzieliśmy już miejsce tego typu na Krecie, które było o wiele ciekawsze. Największą atrakcją była możliwość dotknięcia rekinów, meduz i rozgwiazd. Jednorazowe bilety wstępu dla dwóch osób kosztowały $51.90, a parking $8.

SONY DSC

Santa Monica

Piękna plaża z mnóstwem atrakcji, na której kręcono „Słoneczny patrol” (parking na 2h – $2). Na molo znajduje się park rozrywki.

SONY DSC

Wyjazd kosztował nas: $437.54
W tym:
- paliwo $114.13
- wyżywienie $53.98
- zwiedzanie/rozrywka $87.30
- parkingi $17.75
- noclegi $164.38

A co Wam najbardziej spodobało się w Mieście Aniołów? Zapraszam do komentowania!

2 przemyślenia nt. „Los Angeles i okolice

  1. Nastepnym razem musicie zawadzic o Universal Studios – moim zdaniem najfajniejsze miejsce w LA.
    I prosze jesli to mozliwe o wiecej fotek z wycieczek.

    1. Studio nagraniowe mamy w planach na następny pobyt w LA. Nie wiemy jeszcze tylko, które wybrać – gdzieś czytałam, że opłaca się iść do tych nie najbardziej znanych.

      Postaram się wrzucać więcej zdjęć. Kiedyś na wyjazdach robiliśmy dużo więcej zdjęć (np. 400), teraz nam się to już trochę przejadło i dwa razy myślimy zanim zrobimy kolejne :)

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *


9 × = trzydzieści sześć

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>