Kontener do USA

Dzisiaj postaram się przybliżyć Wam jak mniej więcej wyglądał cały mechanizm przeprowadzki drogą morską naszego dobytku z Polski do USA. Większość informacji przyda się także osobom wyjeżdżającym do innych odległych krajów (np. Kanady), które przewożą dobytek kontenerem.

Podział dobytku, czyli co do kontenera

Powinieneś podzielić swój dobytek na cztery podstawowe kategorie – to co do kontenera, do samolotu w bagażu rejestrowanym lub podręcznym, to co zostaje oraz rzeczy niepotrzebne, których chcemy się pozbyć.

  1. Zacznijmy od końca – pozbądź się wszystkich niepotrzebnych przedmiotów jak najwcześniej, bo może to zająć więcej czasu niż Ci się wydaje.
  2. Zostać powinny tylko rzeczy niezbędne do normalnego funkcjonowania od momentu spakowania dóbr do kontenera, aż do wyjazdu na lotnisko (np. jakaś żywność) oraz te do przechowania na później, które nie przydadzą Ci się po przeprowadzce w ciągu kilku lat, a przewiezienie ich potem w walizce nie będzie sprawiało kłopotu. Te drugie zbierz razem w miejscu, w którym mają czekać, aż nadejdzie ich czas – może strych u rodziców albo piwnica, jeśli mieszkanie jest Twoje, ale chcesz je komuś udostępnić.
  3. Bagaż podręczny i rejestrowany to wszystko, bez czego nie obędziemy się zanim nasz kontener z resztą dobytku dopłynie. Pamiętaj, że walizki „nie są z gumy”, a nawet jeśli są to bardzo szybko przekroczą wagę dozwoloną przez linię lotniczą ;)
  4. Reszta idzie do kontenera, ale on także ma ograniczoną pojemność. Upewnij się, że wszystko co zostało Ci w tej kategorii na pewno się zmieści. Jeśli nie jesteś pewien, to konsultant z firmy przeprowadzkowej przy wizycie wstępnej będzie umiał to ocenić.

Wizyta konsultanta

Na początku umówiliśmy się na krótkie spotkanie z konsultantką firmy przeprowadzkowej, na którym zapisała ona ile mniej więcej i jak duże mamy przedmioty (w tym momencie musisz już wiedzieć co chcesz zabrać) oraz udzieliła informacji na temat przewozu dobytku. Na tej rozmowie dobrze jest się dowiedzieć:

  • jakie dokumenty mamy wypełnić lub podpisać przed pakowaniem, a jakie w dniu pakowania,
  • czy otrzymamy jakieś potwierdzenie co zostało spakowane i w jakich ilościach,
  • co wolno, a czego nie wolno przewozić (np. jedzenie, spray’e),
  • jakie przedmioty muszą być wyszczególnione (np. o wartości większej niż $1000),
  • na co nie ma ubezpieczenia (np. dzieła sztuki, przedmioty kolekcjonerskie, biżuteria, uszkodzenia niemechaniczne elektroniki),
  • jak będą pakowane poszczególne rzeczy

oraz umówić się na dzień i godzinę pakowania. Poinformuj konsultanta o wszelkich szczególnych wymaganiach. U nas była potrzebna drabina, którą firma bez problemów przywiozła ze sobą i nie musieliśmy sami się tym martwić.

Przygotowania

Pomiędzy wizytą konsultanta a dniem przeprowadzki, niezbędne jest spisanie całego dobytku oraz ostateczne przygotowania. Opiszę tę część już niedługo w innym wpisie.

Dzień przeprowadzki

Ekipa trzech panów, w tym brygadzista, zjawiła się całkiem punktualnie. Najpierw przyszedł sam brygadzista zobaczyć jak wygląda mieszkanie i ustalić z grubsza co biorą, a czego nie. Następnie ekipa została podzielona – każdy poszedł do „swojego” pomieszczenia i zainstalował się tam ze swoim sprzętem do pakowania. Robota szła bardzo sprawnie, ale na tyle wolno, żeby być w stanie ogarnąć co się dzieje, na przykład czy nie zniknęło coś, co miało zostać (konsultantka trochę nastraszyła nas wcześniej twierdząc, że możemy się zdziwić jak szybko się uwiną). Panowie byli mili i upewniali się co do pakowania przedmiotów „podejrzanych”, typu kluczyków do samochodu albo telefonu komórkowego.

Każda z rzeczy była dokładnie zabezpieczana papierem albo folią bąbelkową i wkładana do większego kartonu. Urządzenia elektroniczne były spisywane wraz z ich numerami seryjnymi na osobnej liście, którą podpisaliśmy. Na pudełkach panowie opisywali co się w nich znajduje, a następnie naklejali kod i spisywali na raporcie numer pudełka oraz zawartość. Otrzymaliśmy kopię raportu, dzięki czemu przy odbieraniu dobytku, będziemy mogli łatwo upewnić się czy wszystko dotarło.

Na koniec przyjechało jeszcze dwóch panów do pomocy przy noszeniu. Jeden z nich układał kartony w samochodzie, a reszta nosiła paczki. Pod koniec sprawdziliśmy jeszcze czy wszystko, co powinno, zostało zabrane. Nie wiem czemu, ale pan pakujący szafę z ubraniami na wieszakach, puste wieszaki zostawił. Zapomniane wieszaki zostały dopakowane do któregoś z kartonów, podpisaliśmy raport oraz inne dokumenty i panowie odjechali.

Całe pakowanie trwało dokładnie cztery godziny.
Spakowanych zostało 46 sporej wielkości kartonów.

Na co zwracać uwagę

Pięć uwag, które mogą być przydatne, żeby zapewnić sobie bezpieczeństwo oraz komfort:

  • firma poinformowała nas jak będzie się nazywał brygadzista – jeśli Twoja tego nie zrobi, spróbuj się dowiedzieć,
  • zanim ostatni karton zostanie wyniesiony, sprawdź wszystkie pomieszczenia w poszukiwaniu pozostawionych rzeczy, zwróć szczególną uwagę na miejsca za i pod meblami,
  • nawet jeśli obsługa wygląda bardzo profesjonalnie, obserwuj czy wszystko jest w porządku – łatwiej jest coś ukraść kiedy się wzbudza zaufanie – a ostrożności nigdy za wiele,
  • od momentu wyniesienia pierwszego kartonu do samochodu cały czas powinien ktoś się przy nim znajdować – wiele razy widziałam w Warszawie do połowy zapakowaną dobytkiem furgonetkę firmy przeprowadzkowej, przy której nie było kompletnie nikogo,
  • kiedy jest już po wszystkim, pilnuj swojej kopii dokumentu ze spisem zabranych kartonów.

Jeśli korzystałeś kiedyś z usługi firmy przeprowadzkowej, to podziel się swoimi spostrzeżeniami w komentarzu. Zachęcam także do zadawania pytań!

27 przemyśleń nt. „Kontener do USA

  1. Witam,

    właśnie szukam pracy w USA i przerażał mnie fakt, że wszystko co do tej pory zgromadziliśmy z żoną będziemy musieli wyprzedać za półdarmo.
    Wiem, ze trzeba przekalkulować co się opłaca a co nie, ale chociaż wiem, ze są firmy które zajmuja sie takimi rzeczami kompleksowo – łącznie z pakowaniem, co w sumie przy ilości rzeczy, które mamy trochę mnie przeraża.

    Zabieraliściemeble – łóżka, materace, sofy, szafy etc.
    Rowery?
    Pralka?

    Ile kosztowała was taka kompleksowa usługa przeprowadzki? Chciałbym potrafić oszacować kwotę, na którą muszę się nastawić.

    pozdrawiam

    1. Przeprowadzaliśmy się bez mebli (nie posiadaliśmy). Gdybyśmy posiadali, to raczej byśmy je zabrali (tutaj są bardzo drogie). Z łóżkiem/materacem trzeba wziąć pod uwagę, że są tu inne standardowe wymiary takich produktów, więc potem może być ciężko kupić prześcieradło/pościel albo zmienić materac. Problem z pralką (i innymi dużymi urządzeniami elektrycznymi) jest taki, że potrzeba transformatora (zarówno napięcie, jak i wtyczki są inne). My używamy transformatora do sprzętów kuchennych (czajnik, wyciskacz do owoców, grill, itp.) i na dłuższą metę jest to bardzo niewygodne, zaś koszt transformatora dużej mocy (rzędu $100) nie jest pomijalny. Z aktualnym doświadczeniem nie brałabym niczego, co wymaga transformatora. Koszt takiej przeprowadzki to kilka tysięcy dolarów.

    2. Przeczytalam z ciekawoscia Twoj opis przeprowadzki. Czy mozesz napisac jak znalazles konsultanta i jaka firme uzywalas?

      1. My w 2013 roku korzystalismy z uslug Ace Relocation Systems, Inc., natomiast agentem, ktory fizycznie pakowal nasze rzeczy w Polsce byla firma Universal Express Relocations Sp. z o.o. i byliśmy bardzo zadowoleni (zgodnie z harmonogramem, sprawnie, brak jakichkolwiek zgub lub zniszczeń). Było to załatwiane przez pracodawcę, więc nie musieliśmy szukać firmy przeprowadzkowej.

  2. Hej witam czy moze probowaliscie kalkulowac przewoz samochodu z polski do usa ?moze to glupie ale mam ogromny sentyment do mojego. koszt kontenera to jedno ale koszt i przerejestrowanie to dla mnie calkowita zagadka .
    Pozdrawiam

    1. Hej,
      Niestety nie wiem, jak wygląda przerejestrowywanie samochodu. Ja bym na Twoim miejscu pewnie spróbowała zadzwonić/napisać do DMV.
      My nie mieliśmy tego problemu, nasz ukochany samochód skradziono kilka miesięcy przed przeprowadzką :P

  3. Hej,

    Suuuuper Blog :) My mamy 2 malutkich dzieci ( 4 miesiące i 1,5 roku) i musimy wszystko jakoś zorganizować żeby się przenieść – aż mi się myśleć nie chce jak to ogarnąć tym bardziej, że nie mamy nikogo kto mieszka w USA i wszystkiego musimy doszukać i doczytać :( ale twój blog baaardzo pomaga….
    Mam pytanie jeszcze jak wyglądała kwestia dostarczenia rzeczy do USA? Mieliście już zarezerwowane mieszkanie i firma dostarczyła bezpośrednio pod adres? czy musieliście kombinować jak odebrać rzeczy np z portu????
    Czy możesz polecić jakąś firmę?

    Z informacji jakie udało mi się gdzieś wyczytać żeby nasza wiza (zielona karta) była ważna granice musimy przekroczyć całą czwórką… czy jako już doświadczona osoba jesteś w stanie to potwierdzić? Jeśli tak jest faktycznie to w jaki sposób szukaliście mieszkania? przez internet i dopiero na miejscu zobaczyliście co macie czy może najpierw podnajeliście jakiś hotel? będę baaardzo wdzięczna za odpowiedź bo nie mam pojęcia od czego zacząć organizację tego przedsięwzięcia :(
    pozdrawiam :)

    1. Hej,

      My tez przyjechaliśmy tutaj nie mając nikogo w USA. Przez pierwsze dwa miesiące mieszkaliśmy w corporate housing (mieszkaniu załatwionym przez pracodawcę). Potem wynajęliśmy mieszkanie i tam firma przeprowadzkowa przywiozła rzeczy (chciała je nawet rozpakować). W Polsce nasze rzeczy pakowała firma Universal Express Relocations Sp. z o.o. i było to też zorganizowane przez pracodawcę. Gdybyśmy nie mieli corporate housing to myślę, że na początek wynajęlibyśmy pokój w hotelu lub na Airbnb.

      Macie zieloną kartę czy wizę H1/H4 lub podobną?

      1. z twojego opisu wynika ze bedziemy miec podobnie. kontenery, pakowanie przez firme i na miejscu mieszkanie do czasu znalezienia wlasnego zalatwione przez pracodawce. jedziemy na H1B ( mąż) i ja z synkiem na H4. napisz jak orgznizowalas sobie czas na H4:)

        1. Jest sporo zajec, na ktore mozna uczeszczac na wizie H4:
          - Nauka języków, np. angielskiego w ramach ESL, lub inne zajęcia dodatkowe w Community College
          - Najróżniejsze grupy zainteresowań na meetup.com
          - Spotkania Toastmasters
          - Czasem firma, w której pracuje osoba na H1B oferuje jakieś zajęcia dla współmałżonków na H4. Tak jest np. na Stanfordzie.
          - Bycie wolontariuszem, np. pomaganie dzieciom lub zwierzętom, bycie mentorem.

    2. my tez mamy 1, 5 rocznego synka i musimy ogarnac wszystko sami. brak babci na miejscu bedzie sporym minusem:(

  4. witaj,

    Dziękuję za tak szybką odpowiedź : ) My mamy zieloną kartę :) :) :) Wstępnie planujemy uderzyć w stronę właśnie Kalifornii lub Florydy bo tam są centrale firmy, w której pracuje mąż ale nie zamykamy się tylko na jedno wyjście :)….Mąż dopiero zaczyna poszukiwania pracy więc jeszcze nie jestem na etapie szału załatwiania….Póki jest czas na podstawie Twoich wpisów powolutku sobie wszystko spisuje i próbuję ogarnąć w myślach :) choć pewnie rzeczywistość itak nas zaskoczy ;)
    PS. Pozwolę sobie z czasem jeszcze niejedno pytanie zadać ok ??? :)

    pozdrawiam i dziękuję za odpowiedź :)

  5. Witam!
    Czy można zapytać ile Państwo wyniosła ta przeprowadzka? Kontaktowałam się z universal express relocations (przeprowadzka do Meksyku) i powiedzieli mi o 13 000 zł :O przy około 180kg…

      1. Witam,

        Ja również byłabym wdzięczna za wiadomość o kosztach oraz jaka firma przyjmowała kontener w USA. Przeprowadzamy się niedługo z mężem do Los Angeles i nie wiemy czy brać tylko walizki i kupować wyposażenie mieszkania na miejscu czy jednak wysłać też kontener. Z góry dziękuję :)

          1. Cześć, ja również niedługo się przeprowadzam i nie mogę tak na prawdę nic dowiedzieć się o kosztach przeprowadzki do USA. Czy mogłabym Cię również poprosić o te informacje? Bardzo proszę o pomoc :)

          2. Przepraszam, to jeszcze raz ja. W poprzednim poście wpisał mi się adres mailowy bez oddzielających kropek, a bardzo mi zależy na Twojej odpowiedzi, więc piszę jeszcze raz, tym razem z właściwym adresem mailowym. Z góry przepraszam za spam, tak to jest jak się człowiek śpieszy :) Jeszcze raz proszę więc o info o firmie przeprowadzkowej. :)

          3. Hej, wysłałam Ci odpowiedź mailem.
            PS. gmail działa zarówno z kropkami, jak i bez :-)

          4. Witam serdecznie mogłabym prosić też o koszt kontenera z Polski do Usa chce zabrac troche mebli bo wyjezdzam na zieloną kartę do NY , byłaby bardzo wdzięczna.

  6. Witaj,
    Mam pytanie troche nietypowe ;)
    Właśnie jesteśmy na etapie przygotowywania rzeczy do kontenera. Od pół roku mieszkamy juz w USA i jestem załamana ich środkami czystości. Chodzi mi najbardziej o proszki i płyny do prania. Czy orientujesz sie czy takowe możemy zapakować na kontener? Zabrałabym jeszcze jakieś ajaxy do podłogo bo tam nie ma moich ulubionych ;)
    Bede wdzięczna za odpowiedz, pozdrawiam

    1. Hej Justyno,
      My zabralismy srodki czystosci, ktore mielismy w domu. Jedyne, czego nie wolno nam bylo wziac to rzeczy w sprayu. Na wszelki wypadek mozesz jeszcze spytac firmy przeprowadzkowej.

  7. Witaj.
    Czy ja również mogę prosić o koszt Waszej przeprowadzki na maila?
    Masz bardzo ciekawszego bloga. Skarbnica wiedzy dla planujących emigrację do USA. Pozdrawiam serdecznie ze Szkocji :)

    1. Nie znamy dokładnych kosztów naszej przeprowadzki, bo opłacał je pracodawca, ale z tego co słyszeliśmy w 2013 roku ten koszt był rzędu $3000.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *


5 × = czterdzieści

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>