Jak przygotować się do wyjazdu? - część II

W poprzednim wpisie o przygotowaniach do wyjazdu skupiłam się na dokumentach i dobytku. Dziś druga część, w której omówię pozostałe kwestie, które przychodzą mi na myśl w związku z naszą przeprowadzką. Zapraszam do lektury!

Mieszkanie i samochód

  • W Stanach bardzo ciężko będzie Ci żyć bez samochodu. Odległości są dużo większe, a komunikacja zbiorowa nie w każdym miejscu jest rozwinięta. Dlatego przejrzyj oferty wypożyczalni samochodów, szczególnie tych, w których masz zniżkę od pracodawcy.  Upewnij się, że wypożyczalnia jest przy lotnisku i będzie otwarta po Twoim przylocie, zarezerwuj samochód. Oczywiście jeśli nie potrzebujesz samochodu „na już”, to spokojnie możesz rozejrzeć się za nim dopiero po zaaklimatyzowaniu się w nowym miejscu. Przygotuj się na to, że większość samochodów w Stanach ma automatyczną skrzynię biegów, która funkcjonuje w trochę inny sposób niż manualna.
  • Czasami pracodawca udostępnia umeblowane i wyposażone mieszkanie tymczasowe, żebyś mógł poczekać na swoje rzeczy, które płyną dłuższy czas kontenerem, oraz poszukać docelowego mieszkania. Jeśli cały dobytek będziesz miał ze sobą i chcesz od razu wprowadzić się na dłuższy okres czasu, to – o ile jest to możliwe – poproś kogoś, żeby obejrzał Twoje przyszłe mieszkanie (znajomy/daleka rodzina/a nawet couchsurfer). Temat szukania mieszkania w Kalifornii jeszcze rozwinę, na razie nie mam w tym zakresie doświadczenia.

 Adresy i wizyty osobiste

  • Adres w USA – nie jest to oczywiście konieczne, ale my zostawiamy rodzinie adres, pod którym będziemy mieszkać, oraz ramowe plany wycieczek, które planujemy.
  • Adres do korespondencji – przypomnij sobie czy jakieś polskie instytucje nie mają zapisanego adresu do korespondencji, pod którym nie będziesz już więcej przebywał, a są one dla Ciebie istotne, np. bank, uczelnia, sklep wysyłkowy, policja itp. Możliwe także, że odbierasz nowe karty w oddziale banku, a teraz chcesz żeby je wysyłano. Popraw swoje dane we wszystkich interesujących Cię instytucjach.
  • Wizyty osobiste – dotyczy szczególnie banków i wszelkich inwestycji. Jeśli coś będzie wymagało od Ciebie wizyt osobistych częściej niż masz zamiar bywać w kraju, to zastanów się nad zakończeniem tego typu spraw. Może masz konto w banku, który nie udostępnia interfejsu internetowego albo przedłużanie krótkoterminowej lokaty wymaga wizyty. Sprawdź też czy Twoje konto nie ma „terminu ważności” – ja miałam konto studenckie, które jest automatycznie blokowane po przekroczeniu 26 roku życia i jakiekolwiek działania z tym związane wymagają wizyty osobistej w banku, oczywiście o blokowaniu konta nie pamiętałam i dowiedziałam się przypadkiem  w czasie załatwiania innych spraw w oddziale.

 Zwierzęta

  • Decyzja czy wziąć ze sobą – dowiedz się dokładnie jak wyglądałby przewóz Twojego zwierzaka, czy potrzebuje paszportu, czy możesz zabrać go do samolotu, nadać do luku, a może musi to zrobić specjalna firma, ile by to kosztowało, czy nie będzie musiał przejść kwarantanny. Oceń zdrowie swojego pupila, może jest w podeszłym wieku albo musi regularnie dostawać leki – kilkanaście godzin w luku może być niewskazane, jeśli nie jesteś pewien zapytaj swojego weterynarza.
  • Biorę – nabądź odpowiednią klatkę dostosowaną do długości przelotu i warunków atmosferycznych, pamiętaj że klatka może stać jakiś czas na płycie lotniska. Zrób wymagane badania i szczepienia, weterynarz może zalecić uśpienie na czas podróży, jeśli zwierzę miałoby kiepsko ją znosić. Upewnij się, że w wynajętym przez Ciebie lub pracodawcę mieszkaniu wolno Ci posiadać zwierzę danego gatunku/rasy. Przykładowo często dozwolone jest posiadanie psów, ale z pominięciem ras wyjątkowo dużych albo uważanych za groźne.
  • Zostawiam – weź od weterynarza wypisy z badań, jakie ostatnio przeszło Twoje zwierzę, przekaż wszelkie znane Ci informacje na temat zachowań i zdrowia zwierzaka przyszłemu opiekunowi. Zaopatrz go w zapas leków, jeśli nie są łatwo dostępne, a zwierzę przyjmuje je regularnie. W razie przeprowadzki zwierzaka do innego miasta, znajdź mu odpowiedniego weterynarza. Jeśli leki są w tym mieście słabo dostępne, spytaj swojego weterynarza, czy nie da rady zamawiać ich u niego z przesyłką do nowego miejsca zamieszkania. Nam udało się tak umówić z przychodnią weterynaryjną co do leków specjalnie sprowadzanych z Włoch i wprost niemożliwych do dostania poza Warszawą.

 Inne

  • Szkoła – przeprowadzając się razem z dziećmi, rozejrzyj się za szkołą/przedszkolem, sprawdź czy do zapisania będą potrzebne jakieś dokumenty z Polski albo czy w okolicy zamieszkania będzie kursował autobus szkolny oraz ile to będzie kosztować.
  • Przywileje i zniżki – spytaj pracodawcę o „bonusy” zapewniane pracownikom. Amerykańskie firmy często bardziej dbają o pracownika niż polskie. Niektóre duże korporacje zapewniają trzy posiłki dziennie, doradców podatkowych, pralnię, przedszkole, darmowy rower albo rezerwowy samochód, jakbyś się zasiedział w pracy i nie miał czym wrócić do domu.
  • Ubezpieczenie – dowiedz się jakie ubezpieczenia i w jakiej cenie oferuje Twój pracodawca (np. zdrowotne, NNW, turystyczne) oraz czy obejmują tylko Ciebie, czy całą przenoszącą się rodzinę. Gdyby się okazało, że ktoś z rodziny nie ma ubezpieczenia zdrowotnego, to koniecznie musisz je nabyć! Możliwe też że dokładne informacje na temat wariantów ubezpieczenia do wyboru otrzymasz dopiero w pracy, ale już przed wyjazdem dobrze jest się zapoznać czym jest HMO albo PPO.
  • Prawo – jeśli planujesz jakieś niestandardowe posunięcia, takie jak posiadanie broni, zapoznaj się z odpowiednim prawem obowiązującym w stanie, do którego się przeprowadzasz oraz pozostałych, do których się wybierasz.
  • Przepisy drogowe – zaznajom się z przepisami ruchu drogowego oraz spisz lub zapamiętaj ograniczenia prędkości na drogach. W Stanach co prawda ruch jest prawostronny, ale wiele szczegółów się różni.
  • Badania/konsultacje – dobrze jest odbyć wszelkie kontrole i badania medyczne, które nie mogą długo czekać, przed wyjazdem, żeby nie mieć ich „na głowie” zaraz po przyjeździe. No chyba, że wiemy gdzie i do jakiego lekarza możemy iść w ramach naszego ubezpieczenia i znamy odpowiednie słownictwo – wszelkie wykonane przez nas wcześniej badania mają opisy po polsku. O ile przy rezonansie magnetycznym oprócz polskiego opisu mamy jeszcze wyniki w postaci kliszy, to badania laboratoryjne zazwyczaj wyniki mają tylko po polsku.
  • Leki – jeśli przyjmujesz regularnie leki, weź ze sobą rozsądny zapas, aby starczył do momentu, w którym będziesz na spokojnie mógł iść do lekarza. Nie bierz ze sobą polskich recept, bo i tak ich nie wykupisz.
  • Banki – zastanów się nad kontami i kartami kredytowymi/debetowymi jakie masz w Polsce. Wyjazd może oznaczać, że nie będziesz mieć odpowiednich wpływów na konto albo nie będziesz płacił wystarczająco dużo kartą, żeby usługi te były darmowe. Opłaty mogą wydawać się niewielkie, ale na dłuższą metę będą bezsensownie obciążać Twój budżet. Czasem opłaca się zrezygnować z konta albo karty lub przenieść je do innego banku.
  • ZAP-3 – informację o zmianie miejsca zamieszkania (nie mylić z zameldowaniem) należy zgłosić do Urzędu Skarbowego na druku ZAP-3. Dzięki temu, jeśli nie uzyskujemy w Polsce dochodów z tytułu pracy, większość roku przebywamy w Stanach oraz nasze „centrum interesów życiowych” (np. najbliższa rodzina na utrzymaniu) nie znajduje się w Polsce, wtedy nie będziemy musieli płacić podatku w Polsce od dochodów uzyskanych w USA.
  • Meldunek – zgodnie z aktualnie obowiązującym prawem, osoba wyjeżdżająca z Polski na czas dłuższy niż 3 miesiące powinna się wymeldować, ale w związku z planowanym zniesieniem obowiązku meldunkowego, niedopełnienie tego obowiązku nie jest już karane. Warto być świadomym, że wymeldowanie oznacza wymianę wielu dokumentów (dowód osobisty, prawo jazdy, itp.), jak również formalnie brak możliwości korzystania z polskich instytucji bankowych!
  • Dolary – przed wyjazdem kup trochę dolarów w razie nieoczekiwanych wydatków podczas podróży i zaraz po przylocie.

A Wam co jeszcze przychodzi na myśl do załatwienia przed wyjazdem za granicę? My lecimy już za kilka dni :)

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *


− siedem = 1

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>